Jak wyglądałby Sejm na podstawie sondażu parlamentarnego OGB przeprowadzonego w dniach 21-23.01? Kto zajmuje pozycję lidera i które ugrupowania uzyskałyby większość? Sprawdzamy, jaki byłby wynik wyborów na początku nowego roku wyborczego.
Pełny raport znajduje się na dole artykułu
Prawo i Sprawiedliwość na prowadzeniu
Gdyby wybory parlamentarne odbyłyby się w styczniu, na Prawo i Sprawiedliwość zagłosowałoby 34,46% wyborców, co oznacza spadek względem wyborów o 0,92 p.p. Na drugim miejscu znalazłaby się Koalicja Obywatelska z poparciem 33,07%, czyli większym o 2,37 p.p. niż partia ta uzyskała w głosowaniu z 2023 r.
Za Prawem i Sprawiedliwością i Koalicją Obywatelską z czoła stawki, na podium znalazłaby się także Konfederacja z rezultatem 17,95% głosów.
Kolejne miejsce pod względem wyniku, trafiłoby w ręce koalicji Trzecia Droga Polska 2050 Szymona Hołowni – PSL (7,24%), która jednak, objęta progiem 8%, nie znalazłaby się w Sejmie. Miejsce w ławach Sejmowych znalazłoby się za to dla, balansującej na granicy progu, Nowej Lewicy (5,78%).
Sondaż parlamentarny OGB - 01.25






Przekładając poparcie dla partii na mandaty poselskie, to Prawo i Sprawiedliwość mogłoby liczyć na najwięcej, bo 186 miejsc w sejmowych ławach, czyli do samodzielnej większości partii Jarosława Kaczyńskiego brakłoby 45 mandatów. Koalicja Obywatelska mogłaby liczyć na 173 miejsca w Sejmie. 89 mandatów trafiłoby do Konfederacji, a 11 przypadłoby Nowej Lewicy.
Przy takim układzie na koalicję mogłoby liczyć PiS z Konfederacją posiadając wspólnie 275 mandatów. Połączone siły Koalicji Obywatelskiej oraz Lewicy to z kolei zaledwie 184 miejsca.
Zachęcamy do zapoznania się z pełnym raportem z sondażu, aby dowiedzieć się m.in. która partia dominuje na wsi, a która wśród młodych wyborców, czy jak wygląda rywalizacja w świetle poglądów elektoratu. Pełen raport z badania dostępny jest dla użytkowników OGB Pro.
Zapoznaj się z raportem: