Polacy są za przeprowadzeniem referendum odwoławczego w swoim mieście lub gminie
Wyniki badania pokazują, że spora grupa mieszkańców miast i gmin mogłaby opowiedzieć się za przeprowadzeniem referendum odwoławczego. To może być oznaka, że nie wszędzie relacje między obywatelami a lokalną władzą układają się dobrze.
Referenda odwoławcze w samorządach
Po raz pierwszy zapytaliśmy Polaków o gotowość udziału w referendum odwoławczym w samorządach w lutym 2025 roku. Wówczas 52,81% badanych zadeklarowało chęć wzięcia udziału w takim głosowaniu, przeciwnego zdania było 44,13%, a 3,06% nie potrafiło się jednoznacznie określić.
Do tego samego pytania wróciliśmy w sierpniu. Wtedy odsetek osób deklarujących udział wyraźnie wzrósł i wyniósł 61,27%. Sprzeciw wobec takiej formy wyraziło 32,19% respondentów, natomiast 6,54% pozostało bez zdania.
Najnowsze badanie, zrealizowane w kwietniu 2026 roku, pokazuje, że większość badanych nadal deklaruje gotowość udziału w referendum. Chęć wzięcia udziału zadeklarowało 55,66% respondentów, przeciwnego zdania było 39,37%, a 4,97% wskazało odpowiedź „ani tak, ani nie”.
Stosunek do udziału w referendum odwoławczym według wieku
Analizując wyniki według wieku, widać, że w większości grup przeważa gotowość do udziału w referendum odwoławczym. Najwyższy odsetek takich deklaracji odnotowano wśród osób w wieku 60–69 lat – 65,66%. Wysoki poziom poparcia widoczny jest także w grupie 40–49 lat, gdzie udział zadeklarowało 56,85% badanych, oraz wśród respondentów w wieku 50–59 lat – 55,63%.
Na podobnym poziomie kształtują się odpowiedzi w grupie 70 lat i więcej, gdzie udział w referendum poparło 55,39% ankietowanych, a także wśród osób w wieku 30–39 lat – 51,20%. Jedyną grupą, w której odpowiedzi rozłożyły się niemal po równo, byli najmłodsi badani w wieku 18–29 lat — 44,58% zadeklarowało udział, a 44,75% było temu przeciwnych. To również w tej grupie odnotowano najwyższy odsetek odpowiedzi „ani tak, ani nie” – 10,67%.