Zgodnie z sondażem przeprowadzonym przez Instytut Badań Spraw Publicznych (Ogólnopolska Grupa Badawcza) w dniach 10-13.03.2020 dla Wirtualnej Polski i StanPolityki.pl, Andrzej Duda wygrałby wybory prezydenckie już w I turze. Jak pokazuje sondaż prezydencki IBSP gdyby doszło do drugiej tury, to nie Małgorzata Kidawa-Błońska, a Władysław Kosiniak-Kamysz stanowiłby większe zagrożenie dla obecnego Prezydenta.
Andrzej Duda po raz pierwszy zwycięża w I turze
Bardzo ważna informacja, sondaż prezydencki IBSP został przeprowadzony w czasie dużych emocji związanych z epidemią koronawirusa, tak więc przedstawia obraz chwili mijającego tygodnia, pokazuje dominujące emocje i reakcje na kryzys. Przy tej ilości informacji i wydarzeń wskazania wyborców mogą się bardzo drastycznie różnić w kolejnych tygodniach.
Jak pokazują wyniki badania przeprowadzonego przez IBSP, Andrzej Duda w I turze wyborów prezydenckich mógłby liczyć na poparcie na poziomie 51,36%, czyli o 6,2 p.p. więcej niż w sondażu z lutego. Oznacza to, że wybory prezydenckie rozstrzygnęłyby się już podczas pierwszego głosowania, a obecny Prezydent pełniłby powierzoną mu funkcję przez kolejne 5 lat.
Drugie miejsce w sondażu zajęła Małgorzata Kidawa-Błońska, która osiągnęła wynik 19,79%. Jest to wyraźny spadek (o 6,63 p.p.) względem lutego. Oddanie głosu na Władysława Kosiniaka-Kamysza deklaruje 8,98% respondentów, o 2,42 p.p. więcej niż poprzednio. Jeśli wybory odbyłyby się w najbliższą niedzielę, Robert Biedroń mógłby liczyć na głosy 7,59% Polaków (spadek o 1,19 p.p.). Kandydaturę Szymona Hołowni popiera 6,62% badanych, o 1,44 p.p. mniej niż w lutym. Z kolei wzrost zanotował Krzysztof Bosak, na którego zagłosowałoby 5,51% respondentów, 1,07 p.p. więcej niż poprzednio. Mimo braku innych kandydatów, 0,15% badanych zadeklarowało oddanie głosu na osobę spoza powyższej szóstki.
Sondaż prezydencki IBSP - 03.20







96,13% wyborców Prawa i Sprawiedliwości w I turze wyborów prezydenckich oddałoby głos na obecnego Prezydenta, na którego postawiłoby również 18,73% elektoratu Konfederacji oraz 13,93% wyborców Koalicji Polskiej. Na Małgorzatę Kidawę-Błońską głos oddałoby 69,30% elektoratu Koalicji Obywatelskiej, 23,09% wyborców Lewicy oraz 17,27% badanych popierających Koalicję Polską. Władysław Kosiniak-Kamysz może liczyć na głosy 47,20% wyborców KP. Poparcie dla jego kandydatury deklaruje także 21,01% elektoratu Nowej Lewicy.
Większość wyborców Lewicy zagłosowałaby na wywodzącego się z Wiosny Roberta Biedronia (37,30%). Na Krzysztofa Bosaka głos oddałoby 57,83% elektoratu Konfederacji, a Szymon Hołownia może liczyć na poparcie 14,14% wyborców Lewicy, 12,8% elektoratu Koalicji Polskiej i 10,03% osób głosujących na KO.
Sondaż prezydencki IBSP – 03.20

W drugiej turze wygrywa Andrzej Duda
Jeżeli do rozstrzygnięcia wyborów potrzebna byłaby II tura wyborów, to Andrzej Duda zostałby jej zwycięzcą. W przypadku walki między obecnym Prezydentem a Małgorzatą Kidawą-Błońską A. Duda otrzymałby 55,88% głosów (wzrost o 4,26 p.p.). Z kolei Małgorzata Kidawa-Błońska otrzymałaby poparcie 44,12% Polaków.
W II turze, poza dotychczasowymi wyborcami, na Andrzeja Dudę zagłosowałoby także 42,78% elektoratu Krzysztofa Bosaka, 13,01% wyborców Władysława Kosiniaka-Kamysza, 7,27% popierających Roberta Biedronia i 6,72% elektoratu Szymona Hołowni. Z kolei na Małgorzatę Kidawę-Błońską głos oddałoby 83,43% wyborców W. Kosiniaka-Kamysza, 77,72% elektoratu Szymona Hołowni i 75,77% osób głosujących w I turze na Roberta Biedronia. Aż 45,8% elektoratu Krzysztofa Bosaka przy takim układzie II tury nie wzięłoby udziału w głosowaniu.

