Instytut Badań Spraw Publicznych na zlecenie Wirtualnej Polski i StanPolityki.pl w dniach 10-13 marca 2020 przeprowadził sondaż, z którego wynika, że gdyby wybory parlamentarne odbyły się w minioną niedzielę, Prawo i Sprawiedliwość wygrałaby wybory, osiągając ponad 47% poparcia. Pozostałe partie znajdują się daleko w tyle.
Prawo i Sprawiedliwość na prowadzeniu
Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w niedzielę 15 marca, Prawo i Sprawiedliwość wygrałoby, osiągając poparcie na poziomie 47,57%. Jest to wynik porównywalny z wynikiem majowych wyborów do Parlamentu Europejskiego. Daleko za nim, zdobywając 21,9% głosów, znalazłaby się Koalicja Obywatelska.
Trzecie miejsce na podium jak zwykle trafiłoby do Nowej Lewicy, która podobnie jak KO straciła na poparciu w porównaniu do sondażu z lutego, uzyskując 12,41%. Kolejne miejsce zajęłaby Konfederacja, z poparciem 9,84%.
Stawkę zamknęłaby Koalicja Polska z wynikiem 8,07%. Poparcie PiS-u w porównaniu do badania IBSP z lutego 2020 roku wzrosło o 9,14 p.p. (wtedy 38,43%). Na KO niemal o tyle samo mniej wyborców (9,02 p.p.) byłoby gotowych oddać głos niż w lutym (30,92%). Poparcie Lewicy spadło o 1,02 p.p. (wówczas 13,43%). Z kolei poparcie Konfederacji i Koalicji Polskiej utrzymuje się prawie na tym samym poziomie (w lutym odpowiednio: 9,02% i 7,89%).
Sondaż parlamentarny IBSP – 03.20





Wieś zdecydowanie za PiS-em
Ponad połowa mieszkańców wsi poparło Prawo i Sprawiedliwość (54,54%). Z kolei za KO opowiedziało się 16,82% z nich, a za Nową Lewicą 10,67%. Konfederacja osiąga tam poparcie na poziomie 9,78%, a Koalicja Polska 8,19%.
Zarówno Konfederacja, jak i Koalicja Polska największe poparcie osiągają wśród mieszkańców miast do 20 tys. mieszkańców (odpowiednio: 11,09% i 11,05%). Koalicja Obywatelska nieznacznie wyprzedza PiS jedynie w miastach powyżej 500 tys. mieszkańców (31,71% dla KO do 31,02% dla PiS). Tam też najwyższe poparcie osiąga lewica, zdobywając potencjalnie 20,31% głosów. 10,79% osiągnęłaby w dużych aglomeracjach Konfederacja, a KP 6,17%.
Głosy mieszkańców wsi w wyborach parlamentarnych (marzec 2020)
Podobnie jak w przypadku sondażu prezydenckiego należy pamiętać o szczególnym okresie, w którym zostało przeprowadzone badanie. Duże emocje związane z epidemią koronawirusa w tym zamykanie szkół i sytuacja w innych krajach spowodowały reakcję łatwą do przewidzenia, czyli wzrost poparcia dla rządzących. Także polityka konfrontacyjna ze strony polityków opozycji (głównie KO), która dziś już jest inna, spowodowała zresetowanie poparcia dla partii do poziomu z maja 2019 roku, czyli wyborów europejskich.