Zarzut o sfałszowanie wyborów pojawia się po prawie każdych wyborach, a podnoszony jest przez elektorat partii, która przegrała lub uzyskała niezadowalający wynik. W związku z tym, na pół roku przed wyborami, Instytut Badań Spraw Publicznych zapytał Polaków, czy według nich dojdzie do fałszerstw wyborczych, czy odbędą się one w przepisowy sposób.
Pełen raport dostępny jest poniżej
Ponad 60% Polaków wierzy w uczciwe wybory
Na pytanie “Czy uważa Pan(i), że jesienne wybory do Sejmu będą sfałszowane?” 61,48% Polaków udzieliło odpowiedzi negatywnej (w tym 29,26% z nich zaznaczyło opcję “Zdecydowanie nie”, a 32,22% “Raczej nie”).
61,48% Polaków uważa, że wybory parlamentarne w październiku nie zostaną sfałszowane. Przeciwne zdanie wyraża 23,41% respondentów, a 15,11% nie ma zdania w tej kwestii.
Przekonani o nieprawidłowym przebiegu październikowych wyborów jest 23,41% badanych (7,37% jest zdecydowanie pewna swojego stanowiska, a mniejsze przekonanie o tym ma 16,04% z nich). Odpowiedź “Ani tak, ani nie” udzieliło 15,11% Polaków.
Wyborcy Prawa i Sprawiedliwości są najbardziej pewni tego, że wybory odbędą się bez żadnych utrudnień (91,92%). Tylko 2,61% z nich ma odmienne zdanie. W przypadku partii opozycyjnych to przekonanie nie jest już tak optymistyczne. Według 47,28% elektoratu Koalicji Obywatelskiej w październiku dojdzie do ingerencji w proces wyborczy, a ich zdanie podziela 40,93% wyborców Nowej Lewicy. Osoby głosujące na Polskę 2050 oraz Konfederację, są najbardziej podzielonym elektoratem. 21,19% zwolenników partii Szymona Hołowni udzieliło odpowiedzi pozytywnej na zadane pytanie, 56,49% negatywnej, a 22,32% nie ma zdania w tej kwestii. W przypadku wyborców partii Sławomira Mentzena 21,09% uważa, że wybory zostaną sfałszowane, 47,78% z nich nie podziela tej opinii, a 31,13% zaznaczyło odpowiedź “Ani tak, ani nie”.
Zapoznaj się z raportem