Na Stanie Polityki sprawdzamy, jak w przeciągu ostatnich 5 miesięcy zmieniało się poparcie liderów partyjnych w ich własnych elektoratach. W ostatnim czasie doszło do znaczących przetasowań.
Jeśliby sprawdzić, jak elektoraty partyjne oceniają liderów partii, na które chcą oddać głosy, bardzo wyraźnie widać, że wydarzenia ostatniego miesiąca doprowadziły do wielu zmian. Na podstawie badania przeprowadzonego w czerwcu sprawdzamy, jak zmieniło się poparcie wyborców danych partii dla ich liderów – jest to ostatnie badanie, w którym jako lider KO uwzględniany jest Borys Budka.
Najpierw generalny rzut oka na poparcie liderów w czasie. W czerwcu (podobnie jak w poprzednim miesiącu) największym poparciem wśród własnego elektoratu może cieszyć się Szymon Hołownia – 78,4%. Zmiana nastąpiła natomiast na kolejnych miejscach. W maju za Hołownią plasował się Władysław Kosiniak-Kamysz, a dalej – Jarosław Kaczyński. W czerwcu natomiast drugą lokatę zajął Krzysztof Bosak, który odnotował wzrost z 61% do 68%. Lider Polskiego Stronnictwa Ludowego spadł natomiast na ostatnią pozycję z wynikiem 40%. Czy to stały trend WKK związany z dyskusjami na temat powrotu Donalda Tuska czy wynik tego, że poparcie dla PSL jest tak niskie i przez to dane są mało reprezentatywne, dowiemy się w kolejnych badaniach.
A co z brakiem poparcia? Nieodmiennie liderem tego rankingu jest Włodzimierz Czarzasty, lecz warto zauważyć, że od kwietnia sukcesywnie zmniejsza swój brak poparcia. W czerwcu brak poparcia dla niego deklarowało 23% elektoratu Lewicy. Na kolejnym miejscu w tym niechlubnym zestawieniu znajduje się Borys Budka, którego negatywnie oceniało około 22,3% wyborców Koalicji Obywatelskiej, co stanowi wzrost o 2 p.p. Względem poprzedniego badania. Najmniejszy brak poparcia odnotowuje Szymon Hołownia – negatywnie ocenia go 1 na stu wyborców Polski 2050.
Szymon Hołownia
Przejdźmy do dokładniejszej analizy pojedynczych przypadków i zacznijmy właśnie od Hołowni. W poprzednich miesiącach lider Polski 2050 miał powody do niepokoju, ponieważ od lutego do kwietnia jego poparcie wśród własnego elektoratu malało – od 85% do 74%. Przełamał jednak tę tendencję w maju, gdy jego poparcie znów wzrosło do ponad 78%. W czerwcu jednak jego sytuacja się nie zmieniła znacząco. Odnotował spadek o 0,03 p.p Jeśli natomiast chodzi o brak poparcia, to od lutego do kwietnia ten wskaźnik systematycznie spadał. W maju wzrósł do 1,46%, lecz w czerwcu znów delikatnie się zmniejszył o 0,12 p.p.
Krzysztof Bosak
Spójrzmy teraz na poparcie Krzysztofa Bosaka wśród wyborców Konfederacji. Jego wysokie poparcie wśród elektoratu własnej partii w ciągu poprzednich miesięcy generalnie malało. W czerwcu jednak wyraźnie pokonał złą passę i wrócił do poziomu 68%. W przypadku braku poparcia nie widać jednak znaczącej zmiany trendu. W przeciągu ostatnich pięciu miesięcy ten wskaźnik rośnie niemal liniowo o niecały punkt procentowy miesięcznie.
Jarosław Kaczyński
Jaka jest sytuacja w partii rządzącej? Poparcie dla Jarosława Kaczyńskiego w elektoracie PiS było właściwie stałe na początku roku – odpowiednio 68,8%, 70,3%, 68,4%, 69,2% od lutego do maja. W czerwcu nieznacznie opadło i obecnie wynosi niecałe 68%. Bardziej zmienna w poprzednich miesiącach dynamika braku poparcia tym razem jednak nie zaskakuje – brak poparcia wyniósł bowiem 13%.
Włodzimierz Czarzasty
Pewne powody do radości ma z pewnością Włodzimierz Czarzasty, który wyraźnie podskoczył w zestawieniu poparcia liderów wśród ich własnych elektoratów. Po znaczącym spadku w maju lider Lewicy wyraźnie się odbił – jego poparcie wzrosło o ponad 20 p.p. do bez mała 54%. Zmiany w braku poparcia są mniej rewolucyjne. Po wzroście w kwietniu ten wskaźnik systematycznie maleje i w czerwcu osiągnął 22%.
Borys Budka
Jedne z najsłabszych wyników, jeśli chodzi o poparcie wśród własnego elektoratu, odnotowuje Borys Budka. Jego poparcie wśród wyborców Koalicji Obywatelskiej jest właściwie stałe. W ciągu 5 miesięcy wahało się od 44% do 46,85%. Należy jednak zaznaczyć, że to właśnie w ostatnim badaniu osiągnął wynik najmniejszy. Natomiast brak poparcia malał do kwietnia, by następnie znacząco wzrosnąć do poziomu 20% w maju. W czerwcu obserwujemy dalszy wzrost do 22,3%
Władysław Kosiniak-Kamysz
Poparcie Władysława Kosiniaka-Kamysza jest szczególnie interesujące. To tutaj można zaobserwować najbardziej drastyczną zmianę. Po zdecydowanym wzroście w maju kolejny miesiąc przyniósł jeszcze bardziej znaczący spadek – o ponad 30 p.p. do około 40%. Jest więc to właściwe powrót do poziomu ze wczesnowiosennych miesięcy. Brak poparcia nie zmienił się natomiast specjalnie intensywnie. W stosunku do maja w czerwcu odnotowano wzrost o około 0,5 p.p.

W naszym zestawieniu od samego początku dwóch liderów partyjnych wyróżniało się na tle pozostałych. Borys Budka z PO oraz Włodzimierz Czarzasty z Lewicy. Obu liderów popierało wyraźnie mniej własnych wyborców niż pozostałych liderów takich jak Szymon Hołownia czy Jarosław Kaczyński. Efekt takiego stanu częściowo znamy, Borys Budka przestał być liderem PO i został zastąpiony przez Donalda Tuska, którego będziemy oceniać w następnym badaniu. Włodzimierz Czarzasty natomiast zmaga się z największym od początku urzędowania kryzysem przywódczym w swojej partii. Może się okazać, że i w Lewicy będziemy oceniać innego polityka Jak widać nie można być za długo liderem swojej partii bez wyraźnego poparcia we własnym elektoracie.
Łukasz Pawłowski
Prezes OGB