Gdyby wybory do Sejmu odbyły się w najbliższą niedzielę, jak rozłożyłyby się głosy wyborców? W najnowszym badaniu zrealizowanym przez Ogólnopolską Grupę Badawczą sprawdzamy aktualne poparcie dla poszczególnych ugrupowań w wyborach do Sejmu oraz strukturę głosów w podziale na płeć, wiek i miejsce zamieszkania.
Pełen raport znajduje się na dole artykułu
KO liderem, sześć ugrupowań w parlamencie
Liderem zestawienia pozostaje Koalicja Obywatelska, uzyskując 36,50% poparcia. Prawo i Sprawiedliwość notuje 22,60%, a trzecią siłą w parlamencie byłaby Konfederacja z 13,85%. Na Konfederację Korony Polskiej zagłosowałoby 9,43% badanych.
Do Sejmu wchodzi również Nowa Lewica z wynikiem 6,85% oraz Rozwój Plus z poparciem 5,11%.
Najliczniejszą reprezentację w Sejmie uzyskałaby Koalicja Obywatelska, wprowadzając 201 posłów. Drugim klubem byłoby Prawo i Sprawiedliwość z 125 mandatami. Konfederacja mogłaby liczyć na 63 mandaty, a debiutująca w Sejmie Konfederacja Korony Polskiej obsadziłaby 43 miejsca. Skład izby uzupełniłyby Lewica z reprezentacją 19 posłów oraz wchodzący ponad próg Rozwój Plus z 9 mandatami. Taki układ sprawia, że żadna z dotychczasowych formacji rządowych nie dysponowałaby samodzielną większością.
Pod progiem wyborczym znalazły się ugrupowania, które nie zdołały wywalczyć mandatów. Partia Razem uzyskała 3,16% głosów, Polska 2050 zdobywa 1,41%, natomiast PSL zamyka zestawienie z poparciem na poziomie 1,09%.
Sondaż parlamentarny OGB - 09.26






Zapoznaj się z raportem: