Polacy mniej ufają prezydentom
W trzeciej edycji badania zaufania do prezydentów 10 największych miast w Polsce przeprowadzonego przez Instytut Badań Samorządowych, jedyna dobra wiadomość dla samorządowców jest taka, że zna ich coraz więcej Polaków. Ocena ostatnich 12 miesięcy funkcjonowania prezydentów w polityce ogólnopolskiej jest już jednak negatywna.
Samorządowy Ranking Zaufania
Prezydenci z największym wzrostem braku zaufania
To już kolejne badanie ogólnopolskie, w którym pytaliśmy jakie zaufanie mają Polacy do prezydentów największych miast. Do tej pory najciekawsze dane dotyczyły tego, ilu z nich było znanych większości Polaków (niewielu). Dziś mimo, że ze znajomością jest już trochę lepiej, to wybija się fakt, że Polacy mniej ufają prezydentom niż jeszcze 12 miesięcy temu, rosną jednocześnie deklaracje o braku zaufania do nich.
Badanie zrealizowaliśmy na początku lutego 2022, czyli przed wybuchem wojny w Ukrainie i przed akcją przyjmowania miliona uchodźców w polskich miastach. Obraz, który wyłania nam się z tego badania to podsumowanie 12 miesięcy aktywności samorządowców na scenie ogólnopolskiej, a trzeba pamiętać, że był to okres bardzo dużej aktywności prezydentów w ogólnopolskiej polityce.
Nasz ranking zaufania powinien też być wskazówką dla samorządowców na przyszłość, szczególnie, że idą znowu trudne czasy. Dziesiątki tysięcy (czy nawet setki tysięcy jak w Warszawie) uchodźców w miastach to będzie trudne wyzwanie dla każdego samorządu. Już teraz widać, że nie da się udzielić skutecznej pomocy uciekającym przed wojną Ukraińcom bez pogorszenia jakości usług publicznych dla obecnych mieszkańców. Trudniejszy dostęp do urzędów, szkół, przychodni, lokali komunalnych. To prędzej czy później musi doprowadzić do mniejszych lub większych napięć i konfliktów. Od tego jak długo utrzyma się w Polsce powszechna chęć pomocy gościom z Ukrainy tak długo uda się uniknąć nieporozumień, ale samorządowcy już teraz wiedzą, że im dłużej sytuacja będzie się utrzymywać, tym te problemy będą narastać. Warto więc, by wyciągnęli wnioski z ostatnich 12 miesięcy, bo trudno przypuszczać, by w tej sprawie wyjątkowo rządzący poszli samorządom na rękę.